Bitcoin po polsku – ASIC

Bitcoin po polsku – ASIC
4.6 (92.5%) 8 votes

Jakiś czas temu przybliżyłem Wam po polsku temat produkcji wirtualnej waluty – Bitcoin. W ciągu ostatnich kilku miesięcy zaszło wiele zmian w kwestii kart graficznych i ich zastosowania do produkcji BTC. W skrócie mówiąc, na rynku pojawiły się urządzenia o nazwie ASIC, które spowodowały, że wydobycie przy pomocy kart graficznych stało się kompletnie nieopłacalne…

Co to jest ASIC?

Application-Specific Integrated Circuit – czyli specjalny układ scalony (chip) zaprojektowany w konkretnym celu. To właśnie nasz ASIC, który tak zrewolucjonizował sieć Bitcoin. Co to oznacza dla zwykłych użytkowników?

ASIC to mały układ scalony zdolny wykonywać obliczenia tysiące razy szybciej niż nasze poczciwe kart graficzne, zużywając przy tym znacznie mniej prądu. Urządzenie posiada jedną wadę – służy tylko do produkcji Bitcoin! Podczas gdy zakup kart graficznych był zawsze dobrą inwestycją gdyż chętnych na odkupienie było wielu, tak kupując ASIC musimy się liczyć  tym, że sprzedać będzie ciężko.

Te niewielkich rozmiarów urządzenie spowodowały, że całkowita moc sieci wzrosła ogromnie, tym samym karty graficzne stały się nieopłacalne pod względem zarobku/kosztów prądu (i utrzymania).

Czy to koniec użycia kart graficznych do zarabiania pieniędzy?

Absolutnie nie! Bitcoin nie jest jedyną wirtualną walutą, która funkcjonuje dzięki wykorzystaniu sprzętu komputerowego. ASIC został zaprojektowany do produkcji BTC i tylko BTC. Spośród innych walut warty uwagi jest chociażby Litecoin, do którego produkcji używany jest zupełnie inny algorytm o nazwie “scrypt“, tym samym ASIC nie może być wykorzystany do jego produkcji. Jeżeli jesteś jedną z osób zainteresowaną “przestawieniem” swojej karty graficznej na produkcję nowej waluty zapraszam do kontaktu, niebawem powstanie również artykuł traktujący o “Litecoin po polsku” 🙂

Kupić czy nie kupić – oto jest pytanie

Wiele osób zadaje sobie teraz pytanie co z produkcją Bitcoinów? Czy warto inwestować w ASIC? To bardzo trudne zagadnienie. Obecnie ASICI są w fazie produkcji i zalewają masowo rynek powodując ciągły wzrost moc sieci. Jak dobrze wiemy, ilość “Bitcoina w przyrodzie” jest ściśle kontrolowana i większa moc nie oznacza większej ilości waluty. Większa moc oznacza jedynie, że każdemu przypadnie mniejsza jego część…W praktyce takie urządzenie może w pierwszym miesiącu wydobyć  1 BTC, w następnym już tylko 0,5 BTC, w kolejnym jeszcze mniej itd…Firmy już w chwili obecnej ogłaszają wypuszczenie kolejnych “wersji” ASIC o mocach znacznie przewyższających obecne możliwości obecnych urządzeń. Czy warto w takim razie inwestować?

Trzeba mieć na uwadze, że w chwili obecnej inwestycja w te układy może nam się nie zwrócić…ALE!

W świecie Bitcoina tylko niepewność jest pewna 🙂 Teorii jest wiele i większość z nich głosi – nie kupuj bo się nie zwróci. Według mnie wszystko zależy od kwoty zainwestowanej oraz mocy uzyskanej. Im taniej kupimy urządzenie o dużej mocy obliczeniowej tym więcej urządzenie zarobi, zanim ta moc stanie się niewystarczalna. Jeżeli zyski zarobione z produkcji zostaną ponownie zainwestowane w urządzenia o wyższej mocy będziemy stale zwiększali swoją moc obliczeniową oraz przychód miesięczny. Trzeba pamiętać o tym, że ten szaleńczy przypływ mocy kiedyś powinien się przecież skończyć prawda? Ilość osób zajmujących się “kopaniem” Bitcoin jest ograniczona a i technologia ma swoje ograniczenia. Gdyby podążać tym tokiem rozumowania to na pewnym etapie ponownego inwestowania zysków wzrost mocy sieci stanie się wolniejszy a my możemy pozostać z dość dużą mocą obliczeniową pozwalającą na przyzwoity zarobek w kolejnych kilku/kilkunastu miesiącach (aż do następnego przeskoku technologicznego). Czy ta teoria jest słuszna? Czas pokaże 🙂 Chętnie wysłucham Waszych opinii!

Produkcja Bitcoin inaczej

Wiele osób zaczęło myśleć o zupełnie innej formie produkcji waluty. Bez stresu, bez zakupu sprzętu, utrzymywania, martwienia się awariami i płaceniem za prąd. Tak, jest to jak najbardziej możliwe. ASIC znacznie spopularyzował coś co funkcjonowało już dawno temu – tzw. udziały. Otóż po polsku wygląda to tak:

1. Ktoś za nasze pieniądze kupuje sprzęt, ustawia go, uruchamia, zarządza i płaci za prąd.

2. My kupujemy sobie od tego kogoś “moc” obliczeniową.

3. Otrzymujemy regularne wypłaty z wyprodukowanych monet, pomniejszone o niewielką prowizję.

To jeden z wariantów pozostanie udziałowcem i czerpania zysku natychmiast, bez czekania na urządzenia, konfiguracji, stresu i rachunków.

Przykładem tego kogoś jest kopalnia GHASH.IO oraz platforma do zakupu udziałów CEX.IO.

Prościej być nie może, wystarczy założyć konto na CEX.IO, wykupić sobie pożądaną moc obliczeniową (obecnie cena ok. 0.13 BTC za 1 Ghash) i można od razu zacząć zarabiać. Dodatkowym atutem jest możliwość ponownego odsprzedania udziału po wyższej lub niższej cenie, czyli niejako zarobek na handlu udziałami. Na chwilę obecną (16.10.2013) szacowany zwrot z zakupu każdego Ghasha to ok 3-4 miesięcy przy zakładanym bardzo szybkim wzroście mocy. Poniżej przykładowa symulacja do początkowej inwestycji o wartości 1.3 BTC

Symulacja zwrotu inwestycji przy zakupie 10GHash

Oczywiście powyższa symulacja uwzględnia tylko przewidywany wzrost trudności, który może być szybszy lub wolniejszy. Należy również pamiętać o tym, że inwestując swój zarobek ponownie możemy znacznie wpłynąć na wyniki finansowe. Jakie ryzyko niesie za sobą taka inwestycja? Po pierwsze ryzyko zniknięcia “GHASH.IO” i tym samym utrata wkładu własnego. Jeśli o to chodzi to już banki na Cyprze pokazały nam, że nikomu ufać nie można 🙂 Niestety trzymanie pieniędzy w skarpecie jest opcją jeszcze gorszą więc cóż, kto nie ryzykuje ten nie zyskuje. Drugie ryzyko to oczywiście utrata wartości posiadanych udziałów. Tak jak każde akcje na giełdzie, nasze udziały kupione za 0.13 BTC mogą za miesiąc być warte 0.05 BTC lub nawet mniej. Trzeba pamiętać, że te udziały nie leżały bezczynnie przez ten miesiąc tylko zarabiały pieniądze! Czy zarobiły więcej niż straciły? Myślę, że w przypadku zakładanego zwrotu całości inwestycji w ok 3-4 miesiące nie mamy się czego obawiać 🙂

Jak jeszcze można zarobić?

GHASH.IO oraz CEX.IO uruchomiły dawno oczekiwany program partnerski! Jeżeli skorzystacie z mojego “czerwonego linka” do rejestracji w programie i wykupicie moc obliczeniową za kwotę minimum 1 BTC, zostanie mi podarowany 1 Ghash mocy obliczeniowej za darmo. Tym samym jeśli Wy później zaprosicie kogoś za pomocą własnych linków referencyjnych do skorzystania i zakupu mocy obliczeniowej za kwotę większą niż 1 BTC również otrzymacie dodatkowe zasoby całkowicie za darmo. Dzięki temu nie trzeba nic inwestować aby zacząć zarabiać i przetestować nowy system. Po prostu załóżcie konto i zaproście swoich znajomych 🙂

 

Życzę wszystkim szybkich zwrotów, wysokich zarobków i niech moc będzie z Wami! 🙂

 

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail
There are 33 comments for this article
  1. przemo at 11:06 am

    dobra , a jak nabyc pierwsze bitcoiny za pln ??

    moze jakas instrukacja ?

    no i drugie jak powiazac swego kompa z duza kopalnią ?

    najlepiej krok po kroku

    • admin at 11:35 am

      Dla nas najlepiej skorzystać z pln.bitcurex.com, wpłata na polskie konto bankowe, w tym samym dniu, tak samo wypłata. Proste i przejrzyste. Można też zajrzeć na localbitcoins.com ale tam ceny będą trochę wyższe.

      Co do kopalni to wystarczy założyć konto np na polmine.pl lub na wcześniej wspomnianym już CEX.IO gdzie można sobie kupić udziały lub podłączyć swoje koparki do ich kopalni 🙂

  2. Otton at 11:27 pm

    Więc jak dokładnie z tym jest? Rozumiem, że zakup takiego urządzenia trzeba przemyśleć w kategorii inwestycja/zysk, ale co wtedy (tak jak w moim przypadku) gdy moje dwa komputery nie nadają się do wydobywania a rachunek za prąd mam wliczony w koszta wynajmu lokalu? 😀 Warto wtedy w takie coś zainwestować?

    • admin at 6:13 am

      W przypadku darmowego prądu jedyne co trzeba rozważyć to stosunek inwestycji początkowej do stopy zwrotu. Przykład: Jeżeli zapłacimy za urządzenie 100 tys. zł i będzie ono pracowało z prędkością 10Ghash/s to raczej nie zarobi ono 100 tys.zł. To samo urządzenie kupione za 100zł spłaci się błyskawicznie. Do oszacowania opłacalności można użyć jednego z kalkulatorów np. należy jednak pamiętać o tym, że moc sieci ciągle wzrasta i urządzenie będzie z miesiąca na miesiąc zarabiało mniej. Ile mniej? Tego już nikt nie wie 🙂

      • Otton at 7:52 am

        Oto właśnie mi chodzi… Nie wiem czy jesteś zwolennikiem czy przeciwnikiem tego typu rozwiązań, jednak przynajmniej początkowo inwestycja wychodzi taniej niż nowy komp. Na “A” można kupić 336 MH/s za 200zł, to i tak więcej niż moje dwa lapki razem wzięte. Więc powiedzmy że do 1000zł takie cudo, w ciągu paru msc powinno na siebie zarobić? Więcej niewiadomych nich odpowiedzi :))
        Zdaję sobie sprawę że każda inwestycja to ryzyko które się opłaci lub nie, pytanie tylko czy ma to sens przy takim nakładzie środków?

        • admin at 6:38 am

          Każde urządzenie o prędkości liczonej w “MH/s” jest już nieopłacalne. Obecnie kupowałbym tylko urządzenie o mocy powyżej 100 GH/s i to też w zależności od ceny.

        • Wit at 4:07 am

          No właśnie. Czy to się opłaca? Mam wątpliwości. Można np. kupić koparkę o mocy 60 GH/s za jakieś 6 tys. zł. Powiedzmy, że zwróci mi się to po 3-4 miesiącach, ale co dalej. Rosnąca trudność wydobycia spowoduje, że kolejne 6 tys. zarobię w dłuższym czasie (nie wiem jak szybko to rośnie, pewnie wykładniczo), a więc jest szansa na zarobienie kilku tysięcy, a potem koparka będzie za słaba, żeby sensownie kopać. Dobrze myślę?
          Mógłbym teoretycznie zainwestować 60-80 tys. w najnowszą koparkę o mocy 3 TH/s, ale jak na rynek wejdą te właśnie koparki, to okaże się pewnie, że czas zwrotu znacznie się wydłuży. Inna sprawa, że gdybym mógł zainwestować takie pieniądze z perspektywą, że się zwrócą w rok, a w kolejne 2 lata zarobię na tym 100% to byłby to biznes życia. Tylko czy to jest realne?

          • admin at 7:15 am

            Bez pracy nie ma kołaczy 🙂 Jeśli ktoś chce się bawić w profesjonalny mining to musi się liczyć z reinwestowaniem zysków i powiększaniem mocy obliczeniowej. Trudność sieci będzie rosła ale w którymś momencie się zatrzyma, przynajmniej na jakiś czas i to będzie czas na reagularne zarobki 🙂

  3. szczupak1996 at 4:49 am

    Proszę o POMOC! Zacząłem przygodę z Bitcoin i w BitMinter Client v1.4.3 nie widzi mojego sprzętu w komputerze, a gdy naciskam START to wyskakuje coś takiego: “No devices to start! Please connect mining hardware to USB port(s) and use devices menu to probe for them.” O co chodzi??

    • admin at 10:04 am

      Na Pana komputerze nie ma żadnych urządzeń zdolnych do produkcji Bitcoinów. Jaką kartę graficzną Pan posiada? Obecnie kopanie przy pomocy kart graficznych jest kompletnie nieopłacalne dlatego stosuje się podłączane do portu USB urządzenia ASIC.

      • szczupak1996 at 7:29 pm

        Karta graficzna to:
        NVIDIA GeForce 7025 / NVIDIA nForce 630a.
        Nie musi być opłacalne, zawsze coś. A co do prądu to się nie martwię gdyż mam prąd ekologiczny z paneli słonecznych i z wiatraków. Ile by kosztowało najtańsze urządzenie ASIC i gdzie mnożna zakupić. Czy można zrobić koparkę samemu? Dziękuję i pozdrawiam

          • szczupak1996 at 10:07 pm

            Adminie a co powiesz na temat CEX.IO czy jest to opłacalna kopalnia? Aktualnie z bloku dostaję co jakiś czas około 0.00000045 BTC. Gdzie i jak wymienić BTC na PLN??

  4. krzysiek2012 at 7:17 pm

    Można gdzieś wynająć moc obliczeniową do wybranej waluty? Czy to jest ustalone z góry i tylko najpopularniejsze waluty można w ten sposób kopać?
    Bo szczerze ja nie widzę sensu kopania w ten sposób btc, a chciałbym spróbować jakieś inne, mniej popularne i liczyć na ich sukces.

    • admin at 9:01 pm

      To się zmienia bardzo szybko, na chwilę obecną produkt firmy Cointerra osiąga 1.6Th/s co generuje zysk w okolicy 40 dolarów dziennie

  5. Damian at 5:53 pm

    Zastanawiam się nad kupnem Antminer S3 Koparka Bitcoin 441 GH/s, jednakże nie potrafię znaleźć informacji ile byłbym w stanie zarobić dziennie przy jego pomocy. Czy jest to w ogóle opłacalne. Proszę o pomoc.

  6. Andrzej at 4:36 pm

    Witam. Zastanawiam się nad otwarciem kopalni. Czy mógłby mi Pan powiedzieć jakie przybliżone ilości bitcoin jestem w stanie wykopać w ciągu doby przy użyciu sprzetu w cenie maks.10tys zl ?

  7. Mateusz at 7:10 pm

    Witam, czy jest możliwość korzystania z kilku koparek jednocześnie? Przewiduję dwa scenariusze:
    1. Kupuję koparkę za 1400 o mocy 1Th/s za jakiś przestaje wydobywać coraz mniej dokupuję nieco większą, potem następną. Nie chciałbym od razu wyrzucać sprzętu ale żeby wszystkie nadal działały.
    2. Kupuję 4 koparki o mocy jak powyżej
    http://allegro.pl/coincraft-desk-1-th-s-koparka-bitcoin-i4766982548.html
    zamiast np. koparki która kosztuje prawie 40 tys. a ma moc tylko 3,4 Th/s
    http://allegro.pl/koparka-pieniedzy-bitcoin-asic-knc-neptun-3-4th-i4743384448.html

    Pracuję na budowie więc prąd mam za darmo ile chcę więc koszta związane z większym stosunkiem prądu do wydobywanych BTC nie jest dla mnie problemem.

    Proszę o opinię na temat obu wariantów i ewentualnie wyprowadzić mnie z błędu.

    Pozdrawiam
    Mateusz

    • admin at 7:43 pm

      Można używać tyle koparek ile się chce. Trzeba się liczyć z hałasem przy tych urządzeniach oraz w przypadku budowy z ograniczeniem ilości kurzu docierającego do urządzeń. Co się bardziej opłaca? Szczerze to poszukałbym używanych koparek na allegro. Widziałem już 2TH/s po 800zł 🙂

  8. Adam at 12:05 am

    W najbliższym czasie znajomy chce zainwestować ok 1000zł w ciągu 3miesięcy w koparki..
    Jak to zrobić najefektywniej?
    Czy kupić od razu coś.. co? za ok. 1000zł czy lepiej to rozłozyć? Kupić teraz za 500 a za 3miesiące co innego za 500 o większej wydajności?
    Jaką walute najbardziej opłaca się kopać? itd 🙂
    Z góry dzięki za wsparcie 🙂

    • admin at 7:48 pm

      Odpowiedź na to pytanie nie jest niestety tak prosta. Zależy od tego jaka okazja mu się trafi, kiedy planuje sprzedać zarobioną kryptowalutę, czy ma to gdzie podłączyć itp. Z każdym miesiącem trudność rośnie więc w przypadku koparek czekanie niby się nie opłaca, pod warunkiem, że podczas czekania nie pojawi się jakaś nowa zatrważająca oferta sprzętu zmieniająca oblicze historii 😛

  9. Bartek at 12:52 pm

    Witaj,

    Mam kilka pytań i będę bardzo wdzięczny za odpowiedzi. 🙂

    Kurs leci… niepewne informacje z zarządu Bitcoin’a. Jest sens pchać się w tą krypto-walutę? Czy opłaca się teraz kopać inną?

    Zastanawiałem się nad
    Bitcoin Miner: KnC Neptune ASIC 20 nm – 3 sztuki.

    Czyli z 17k zł za ok. 10TH/s.

    Powiedzmy że prąd kosztowałby mnie ok 1700zł/mc , bo mam taką możliwość.

    Czy lepiej zainwestować taką kasę w chmurę?

    Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na radę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.